niedziela, 14 października 2012

Ulubione w weekend


Dla mnie ulubione w weekend ,a dokładnie w niedzielę jest zwolnienie tempa. Leniwe śniadanie, i po nim niepośpiesznie wypita kawa . No i dlatego dzisiaj znowu ujęcie z kawą :)
Uwielbiam gdy po śniadaniu chłopcy siadają z nami ,albo idą do swojego pokoju się bawić. A my razem możemy posiedzieć popijając sobie : On czarną a Ja z mlekiem i cukrem.





No nie powiem bardzo chętnie bym zrobiła zdjęcie łóżka i wylegiwanie się w nim. Ale przy naszych chłopcach na razie to niemożliwe.. Czy to środek tygodnia czy weekend dla nich nie ma różnicy. Chociaż nie powiem czasami nam dadzą pospać do 7.30 ;)




Dziękuję serdecznie wszystkim zaglądającym do mnie :)
I bardzo dziękuję wszystkim komentującym. Wasze komentarze były dodatkowym dopingiem do wytrwania w wyzwaniu :*

Czas wyzwania nie tylko był robieniem zdjęć , do szukania ciekawych kadrów , ale był również chwilą refleksji.
I za to serdecznie dziękuję Uli



14 komentarzy:

  1. Zdjęcie jak reklamy kawy. Świetne ujęcie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję bardzo jest mi niezmiernie miło :))

      Usuń
  2. czy te filiżanki mają dzióbki??? piękne zdjęcie!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję :)) Nie , nie mają dzióbków są kwadratowe (patrząc z góry) - po przekątnej je ustawiłam :)

      Usuń
  3. dołączam się do komentarzy powyżej - świetne ujęcie

    ps. chłopaki i tak wam dają długo pospać, u nas szósta to szósta i kropka

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jest mi niezmiernie miło dziękuję :)
      O kurcze 6 - to współczuję i już nie narzekam ;)

      Usuń
    2. ja już mam to wpisane w życiorys i nawet się jakoś specjalnie nie buntuję :). tylko nocnego markowania mi szkoda, bo w nocy myśli się o wiele lepiej, a i czasu zwyczajnie nie brakuje, bo dzieci śpią

      Usuń
    3. Dokładnie mnie również szkoda nocnego markowania :)

      Usuń
  4. Mistrzowskie ujęcie, Gratuluję, bardzo mnie zachwyciło :), zapachniało, choć kawy raczej nie pijam ;) pysznie!
    Jakoś mój Syn chyba z tych leniuszków, bo wstaje najwcześniej o 7.30, zwykle o 8, albo po :) tak więc ja z pewnością nie mogę narzekać...wdał się w rodziców z pewnością ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję serdecznie za komplement :))
      Ale masz super też bym tak chciała ...po 8..., no ale cóż trzeba jakoś przetrzymać , na pewno przyjdzie czas że to oni będą chcieli też dłużej pospać ;)

      Usuń

Dziękuję za każde słowo :)

LinkWithin

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...