Pokazywanie postów oznaczonych etykietą książka. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą książka. Pokaż wszystkie posty

środa, 3 lutego 2016

Opakowanie fotoksiążki



Stworzyłam kolejne opakowanie książki, a w zasadzie fotoksiążki. Rozmiar spory bo 30X30 cm, miałam lekki problem z przycięciem brystolu. 
Niestety jeżeli chodzi o gramaturę papieru, to w sklepach papierniczych ciężko trafić na dobry brystol.. 
Kwiaty wykonane własnoręcznie, oprócz tego dużego . 






środa, 4 listopada 2015

Opakowanie książki




Przedstawiam nowy projekt pudełka-opakowania. Państwo Młodzi zażyczyli sobie aby zamiast kwiatów podarować im książkę dla dzieci. I powstało pytanie jak oryginalnie zapakować książkę a nie wrzucić jej do papierowej torby.
No i myślałam , kombinowałam aż w końcu zrobiłam takie pudełko. Przewiązane wstążką i udekorowane kwiatami.






Książka dodatkowo jest opakowana, aby  jeszcze bardziej elegancko wyglądało




A tak wyglądają wszystkie części






Pracę zgłaszam na wyzwanie do :



scrap-ścinki - Wyzwanie kolory #3






sobota, 31 stycznia 2015

Czytam po angielsku ;)

Ostatnio u mnie na tapecie Terry  Pratchett i jego "Świat Dysku".

Na dzień dzisiejszy seria liczy 40 części. W swoich książkach przedstawia wymyślony świat, który swoimi problemami i zdarzeniami przypomina realny. Części jest sporo ,ale nie trzeba trzymać się kolejności . Pojedyncze  książki są jak oddzielne byty,a wszystkie razem tworzą całość . Jak kobierzec , który w każdym fragmencie jest arcydziełem i w całości robi wrażenie. Pisarz potrafi w sposób humorystyczny podejść do ciężkich tematów. Ten humor , satyra jest jak najbardziej wskazany we współczesnym świecie. Nabiera się lekkiego dystansu do siebie i otoczenia. Pokochałam tę przestrzeń , chociaż pierwsza przeczytana książka nie wciągnęła mnie od razu. Wydawała mi się dziecinna, zagmatwana.Chociażby sam mówiący za siebie fakt - w  bibliotece miejskiej książki Pratchetta są w dziale dla dzieci... taka trochę nieznajomość tematu. Nim wczytałam się w kolejne pozycje też tak myślałam.. Ale powoli wkroczyłam świat nierealny i realny zarazem.
Nie będę opisywać całej serii nie umiem tego zrobić w sposób doskonały.Ale jeżeli kogoś interesuje subiektywne spojrzenie to zapraszam 
na pola herbaciane gdzie autorka bloga Anutek w wyśmienity sposób opisuje swoje zafascynowanie serią. Zrobiła to tak doskonale , że pod jej uwielbieniem się podpisuję :) Zapraszam do zerknięcia  tutaj  i tutaj .

Przykładowe okładki.










Opis powstał między innymi na potrzeby projektu wymyślonego u Mili.
Miesiąc styczeń upłynął na podróży po Anglii, a że ja w tym czasie czytam angielskiego autora to podpinam się pod projekt .







"To co nazywamy normalnością
to tylko krąg światła 
wokół ogniska"
       
                 Terry Pratchett


Więcej można znaleźć tutaj




Pozdrawiam :)








sobota, 9 czerwca 2012

Mecze i książki

Dzisiaj dzięki Euro nadrabiam zaległości.
Moje chłopaki jak na facetów przystało kibicują , a ja mam czas dla siebie :)
Wczoraj Jurek z Maksem i Tatą dzielnie kibicowali naszym. Poniżej część fotek z szaleństwa szalikowego :)
Ja nie powiem też byłam zainteresowana ,ale bardziej częścią artystyczną . Która wyszła bardzo interesująco.







A ja dzisiaj nadrabiam ze spokojem :)




Laborantki bez wody zaprosiły mnie do zabawy "Książkowe zauroczenie"
Zabawa polega na odpowiedzeniu na parę pytań z kręgu książek.
I tak poniżej postaram się na nie odpowiedzieć :

Jaki rodzaj książek czytasz najchętniej?

 Tak po prawdzie są to różne książki - często dotyczące filozofii życia, powieści sensacyjne, horrory, romance. Po prostu książka musi mieć coś co mnie zachwyci.


O jakiej porze dnia najchętniej czytasz?


Najchętniej wieczorem, albo po prostu kiedy mam czas. Przy dwójce dzieci to różnie bywa - bo niestety wieczorem często bywa że oczy po paru przeczytanych wersach same się zamykają. Pomimo chęci czytania.


Gdzie czytasz, w jakiej pozycji czytasz?


Fotel ,albo łóżko. Jeżeli to drugie to na leżąco - niezdrowo ale przyjemnie.


Jaką książkę ostatnio dostałeś/kupiłeś?


Ostatnio dostałam książkę P. Coelho "Alchemik" - lubię jego teksty. Niektórzy uważają ją za tanią filozofię , ale ja w niej odnajduję wiele prawd.


Co czytałaś ostatnio?
Ostatnio czytałam J. Gaarder "Świat Zofii" - rewelacyjna książka , przybliżająca filozofię  prostym językiem. Cieszę się że na nią trafiłam.


Co obecnie czytasz?
Obecnie czytam S. Kinga "Szkieletowa załoga" - ze względu na opowiadanie "Mgła" (wcześniej oglądałam film) . Na pewno opowiadania są zupełnie inne niż jego znane książki, ale warto przeczytać chociażby dla paru zdań opisujących prywatne życie autora.


Zaginasz rogi czy zakładka?


Najczęściej zaznaczam stronę tym co jest pod ręką , kartka, pocztówka itp.


Audiobooki, e-book?


Nie lubię jak ktoś mi czyta, jestem wzrokowcem muszę widzieć żeby w pełni sobie wyobrazić :)
E-booki nie za bardzo, szybko oczy się męczą i takie czytanie długo trwa. Poza tym nic nie zastąpi przewracania kartek - przynajmniej na razie.


Ulubione książki z dzieciństwa?


Oj jest ich sporo - przedstawię kilka ,ale i tak wiem że jak opublikuję post to na pewno sobie przypomnę o innych:


A. Lindgren "Dzieci z Bullerbyn"
K. May i jego powieści o "Dzikim Zachodzie"
A. Szklarski "Złoto Gór Czarnych' i seria przygód Tomka
F.Burnett "Mała księżniczka"
M. Musierowicz  i jej książki
E.Porter "Pollyanna"
M. Samozwaniec "Maria i Magdalena"


Postać, którą cenisz najbardziej?


Trudno jest mi wybrać jedną . Na pewno Mały Książę i za wyrwanie się ze swojego świata aby poszukiwać  i Winnetou za jego prawość , bohaterstwo - nie mogłam swego czasu przeczytać do końca książki. Gdy umierał ryczałam jak bóbr.


Książki, które pozostawiły po sobie wrażenie i chcesz do nich wracać?


Też tych książek jest sporo. Wymienię kilka.
Na pewno wywarły na mnie wrażenie książki P. Coelho i będę do nich wracać.
Spore wrażenie wywarła na mnie książka "Halo, Pan Bóg? Tu Anna" autor Fynn. Niesamowita książka o cudnym spojrzeniu na świat oczyma pięciolatki. Mistyczna książka.
I. Stone "Udręka i ekstaza" rewelacyjna książka, świetnie oddaje czasy Michała Anioła
I w sumie wcześniej wymienione książki też należą do tych do których będę wracać :)




I już teraz mam niedosyt że na pewno nie wymieniłam wszystkich... :)


Dziękuję za zaproszenie do zabawy . To było miłe przypomnienie książek z dzieciństwa. 
Zaproszenie do zabawy następnym osobom ,również wysyłam na maila :) Serdecznie zapraszam



niedziela, 8 stycznia 2012

Początek

Mój pierwszy wpis art journalowy, inspirowany tematem na Scrapujących Polkach. Już dawno chciałam rozpocząć takie wpisy ale nie potrafiłam się zmobilizować. No i wreszcie udało się :)
Jak przeczytałam jaki jest temat - to wiedziałam że musi być to związane z hasłem "tabula rasa", ale cały czas trawiłam temat. 
Ostatnio zaczytuje się w książce Jostein Gaarder " Świat Zofii" i gdy przeczytałam fragment umieszczony na wpisie - wiedziałam że ma to wyglądać tak a nie inaczej. Książka jest świetnie napisana , aż żałuję że na studiach nie było tak napisanego podręcznika. Filozofia byłaby wtedy dla mnie przystępniejsza i bardziej przyjazna. No ale i tak dobrze że trafiłam na nią teraz. Wiem że książka swój hit przeżywała jakiś czas temu ,ale jeżeli ktoś nie miał przyjemności poczytania to polecam. Nie jest to książka do szybkiego czytania - jeszcze jej nie skończyłam ;)


Oto mój wpis



Całość






czwartek, 21 lipca 2011

Kolory

W ten pochmurny dzień mam dawkę kolorów. Następna książka z biblioteki która mnie zachwyciła - wierszyki o kolorach i śliczne ilustracje. Popatrzcie sami :)



Obraz 176


Obraz 177


Obraz 178

Obraz 179


Obraz 180




piątek, 15 lipca 2011

Stasys - odkrycie w bibliotece

Jakiś czas temu zapisaliśmy chłopaków do biblioteki. Chodzimy jak na razie regularnie - raz w miesiącu. Dla małych dzieci jak Jurek i Maks książki do wypożyczenia są na podłodze w pudłach. Obok jest ustawiony stoliczek z krzesełkami - coby młodzi czytelnicy mogli się zastanowić jakie książki wziąć (limit jest 5 książeczek). Jest ustawiony też namiot -i to chyba jest największą atrakcją ,szczególnie dla Maksia ;) Wyszukiwanie wygląda tak - na początku razem oglądamy-wybieramy następnie Jurek zaczyna się z Maksiem bawić , a rodzice dalej szperają w książkach. No i przy takim buszowaniu natknęłam się na książeczkę, gdzie ilustratorem jest Stasys Eidrigevicius. Nie mogło być inaczej musieliśmy ją wziąć do domu. Tak po prawdzie wierszyk nie za bardzo jest dla Jurka czy Maksia- jeżeli chodzi o poziom - no ale cóż mama nacieszyła oczy :)
Niestety nie wiem co to za pomysły żeby etykietę biblioteki naklejać na przód okładki - to jest wręcz jak świętokradztwo - żeby tak zniszczyć harmonię ilustracji ech.. szkoda słów
Zapraszam do obejrzenia kilku stron :)



Obraz 171








LinkWithin

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...