Pokazywanie postów oznaczonych etykietą ceramika. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą ceramika. Pokaż wszystkie posty

środa, 16 lipca 2014

Co porabiamy :)

Co porabiamy ostatnio - sporo. Mamy plener malarsko - ceramiczny od zeszłego tygodnia do niedzieli. Czas po południami jest zajęty , na malowaniu i rzeźbieniu :)






Chłopcy też tworzą , a jakże :) A  Tata zajmuje się fotografią i pilnowaniem chłopców  :)




Natomiast do południa czas spędzamy na placach zabaw




Na wycieczkach rowerowych



I na balkonie - ale o tym w następnym poście ;)



niedziela, 12 stycznia 2014

Weekendowo, handmade, 2/52

Dzisiaj takie zsumowanie .
Wczorajszy temat u Uli to :weekendowo
Jeżeli jest ładna pogoda to spacerek, najlepiej aby zahaczyć o plac zabaw (zdjęcie zrobione na spacerku zeszłej soboty).








Dzisiejszy temat : handmade
Ceramika jest fascynująca, wymaga niestety czasu . I jest nieprzewidywalna, w szczególności gdy nie ma się mocnego warsztatu. No i podczas szkliwienia czy patynowania jak w przypadku poniższej pracy różnie to wychodzi . Bo zależy od temperatury , od wymieszania ,od nałożenia. Ale z drugiej strony jest to niesamowite - bo do końca nie wiadomo co wyjdzie .
Talerz zrobiłam w wakacje ,ale dopiero niedawno została pokryta tlenkiem miedzi i ponownie wypalona.
Odcisnęłam gałązki tui .Brzegi są dodatkowo zdobione, odciski drewienka.
Mam jeszcze jedną ,ale pokażę ją innym razem ;)









Zdecydowałam się przyłączyć do THE 52 PROJECT  , przeczytałam o nim u Lucy i u Magdy. Ciekawa koncepcja .
Zasady są proste : zrobić zdjęcia swoich dzieci , forma i wykonanie narzędziem dowolne.Wybrać jedno z tygodnia. Chodzi o to aby uchwycić chwile, zobrazować życie . 
Może wreszcie zmobilizuje mnie to do ogarnięcia spraw technicznych z aparatem. Bo jak do tej pory jest to dla mnie magia - może nie czarna ...ale jednak.

I tak rozpoczynam z tygodniowym opóźnieniem ,ale nie będziemy przecież drobiazgowi ;)

2/52




Sobota rano , chłopcy zajmują się sobą ,aby rodzice mogli dłużej pospać  
(do ok. 8.00)


Sympatycznej niedzieli życzę :)

czwartek, 2 stycznia 2014

Nowy Rok ,wyróżnienie , dekoracje


Witam w Nowym Roku :)
I życzę wszystkim odwiedzającym przede wszystkim zdrowia,
kreatywnych pomysłów,
życia w TU I TERAZ :)


Rozpoczynam rok wspaniale od wyróżnienia w wyzwaniu w Scrappin- fantasies .
Jest mi niezmiernie miło :)
Dziękuję 




Dzisiejszy dzień przemija spokojnie i leniwie ( mam szczęśliwie dzień wolny ) 
Czas na odpoczynek , pozbieranie się po świętach i sylwestrze. Opróżnienie lodówki z resztek - na jedzenie już patrzeć nie mogę ... 
Ten rok rozpoczyna się bez pogoni , szaleństwa - bo tylko jutro do pracy i ponownie długii weekend :)
Niech ten rozpoczynający się powoli rok , będzie taki przez kolejne dni.
( tylko komputery niech chodzą szybciej - bo szału idzie dostać - właśnie zerkam na męża i jego zmagania ze stacjonarnym...)

A ja dzisiaj jeszcze z zaległościami świątecznymi . Kilka zdjęć z naszych dekoracji w mieszkaniu .


Choinkę mamy sporą w tym roku,  przy zakupie wydawała nam się ok , okazało się jednak że u dołu jest mocno rozłożysta. Trzeba było ją przyciąć. Łańcuch zrobiliśmy wspólnie żółto - szary. 



Manekin ubrałam w mój błyszczący golfik i zrobiłam z resztek wieniec.




I jeszcze wianek na drzwi . Dodałam szydełkowe gwiazdki :)

Wianek zgłaszam na wyzwanie w Craftowym Ogródku







Na akwarium zostało ustawione kilka drobiazgów.




Na razie to tyle  :)

czwartek, 19 grudnia 2013

Sowa


No i stało się wreszcie zrobiłam do końca moją sowę :)
Wysokość ok 11 cm .
Szkliwiona 
Zadowolona jestem z koloru , bo czasami po wypaleniu można się zaskoczyć cóż to takiego wyszło.
Na pewno powtórzę ten precedens ;)
Sowa na prezent - jak  najbardziej za :)))



Zdjęcie wykonane przez męża :*




Pracę zgłaszam na wyzwanie w Świecie Artysty - " Świąteczny prezent"





Uciekam przygotowywać się dalej do świąt :)

poniedziałek, 29 lipca 2013

Plener

Ostatni tydzień był twórczy na maxa :D
Plener -
 jedno słowo dużo wrażeń , zdarzeń , pracy.
Mogę odkreślić punkt 2 z listy zadań na 2013 - namalowałam obraz -ale pokażę go w następnym poście.
Tematem pleneru było moje miasto - i to ono było tematem obrazów.
W ciągu tygodnia namalowałam jeden obraz, ale wykonałam kilka prac ceramicznych. 
Jako zadanie domowe mam 5 obrazów do namalowania :) czyli popełniam precedens - dawno nie malowałam i potrzebowałam takiego kopa. Mam nadzieję że się nie zatrzymam ;) I ten kop wystarczy na przyszły rok.
W pracowni ogółem w ciągu dnia byłam 6 godzin. Z przerwą na obiad . I muszę stwierdzić że to taki optymalny czas , żeby przez tydzień pracować i się nie znużyć. Praca twórcza jest wbrew pozorom wyczerpująca. Jest fajnie i odpręża, szczególnie glina nieźle wycisza - polecam :) Ale jeżeli się szuka inspiracji, tematu do pracy to mentalnie wyczerpuje. Jest to podobnie jak z wyzwaniem fotograficznym u Uli. Szukanie dobrego przedstawienia tematu, kompozycji , światła itd. przez tydzień - jest niesamowicie inspirujące i twórcze , można odkryć nowe spojrzenie na stare sprawy, znane tematy. Ale ja przynajmniej tak mam że po tym tygodniu muszę odpocząć , bo tak po prawdzie przez cały czas gdzieś z tył głowy myśli się o tym co i jak przedstawić.

Ok wystarczy filozofowania ;) Poniżej kilka zdjęć z tygodnia ( część wykonał mąż- też twórczo bawił się z nami - można efekty zobaczyć tutaj , a i nawet z gliny lepił )


Ogólne spojrzenie na pracownię



Przy pierwszej pracy




Maksiu przy pracy. Najlepszy był jak mieliśmy kończyć i z oburzeniem że on jeszcze nie popracował .A wcześniej biegał , skakał itd.





Jurek z efektem pracy 




Chłopaki pomagali mi malować .Jeden obraz namalowali razem, pokażę następnym razem.




Tu już ja przejęłam pędzle i miejsce przy sztaludze.




Efekt pracy w glinie. Jeszcze przed wypaleniem , w trakcie suszenia. Sporo czasu mnie kosztowało wykonanie pracy. Aż się nie spodziewałam że może tyle zająć.




Rodzina sówek . Jak widać są na różnych etapach schnięcia. Ciemniejsze początek wysychania, jaśniejsze końcówka. 




Jedna z mis - sporych rozmiarów. Początek schnięcia



Wszystkie prace ceramiczne zostaną wypalone na biskwit, następnie będą szkliwione. Ale to dopiero w sierpniu. Efekty na pewno pokażę :)

I tak minął na artystyczny tydzień :))

poniedziałek, 16 lipca 2012

Wazon

Na szybko i na zakończenie pleneru powstał wazon z ozdobnym kołnierzem :)
Mam nadzieję ciekawie go poszkliwić .
Zdjęcia przed wypaleniem





I to już wszystkie prace - nie będę więcej zanudzać - przynajmniej na jakiś czas. Jak prace zostaną pokryte szkliwem ,to przedstawię efekty. Trochę to potrwa ,podejrzewam że całość uda mi się skończyć do października. Niestety trzeba będzie mój wolny czas zsynchronizować z czasem Pani która się tym zajmuje :)

Forma dekoracyjna


Przedostatnia praca, która powstała na plenerze to forma dekoracyjna, poniekąd może być wykorzystana jako wazon na suszone kompozycje.
Praca powstała metoda wałeczkową. Ażury i uwypuklona faktura ,w niektórych momentach ,daje ciekawe efekty ( oczywiście według mnie)
Również zdjęcia prezentują formę prze wypaleniem i poszkliwieniem.







 Wnętrze również zostało pokryte fakturą 


Liść

Następna praca to liść, z odciśniętymi gałązkami. Forma może być ozdobą lub miejscem na umieszczanie np.biżuterii.
Też zdjęcie prezentuje formę surową przed wypaleniem


Łódka

Następnie powstała łódka - jako dekoracja. Z przeznaczeniem na podgrzewacze tealighty. Trzy sztuki powinny się zmieścić. Też zdjęcia pokazują pracę w stanie surowym, po wypaleniu kolor gliny jest piaskowy. Następnie praca będzie pokryta szkliwem. Kadry trochę kiepskie,ale ciężko w pracowni było znaleźć odpowiednie miejsce do zrobienia zdjęć.






Patera

Druga praca wykonana na plenerze to patera - talerz. Motywy trochę meksykańskie :)
Zdjęcia w stanie surowym przed wypaleniem. Jest trochę nieregularna w kształcie ,ale miała być taka surowa , nieidealna.




piątek, 13 lipca 2012

Plener

Nie było mnie znowu trochę,ale zaowocowało to w nowe prace :)
Brałam udział w plenerze ceramicznym :)
Świetne ,terapeutyczne działanie gliny zaowocowało w kilka prac. Będę sukcesywnie prezentować prace , są one jeszcze w formie surowej. W najbliższym czasie będą wypalone a później poszkliwione. W styczniu odbędzie się wernisaż poplenerowy, więc jest trochę czasu na dokończenie prac.
Poniżej praca wykonana jako pierwsza, jest to ozdobny wazon , z elementami ażurowymi. Wykonany techniką wałeczkową 










Zbiegły się w czasie pleneru dwie miłe wizyty. Mój chrześniak zawitał w naszych stronach, na kilka dni. Więc chłopaki mogli się trochę wyszaleć :)
I przyjechała z Anglii siostra męża z córką i zięciem - miło spędziliśmy czas :) 


I tak intensywnie minął nam ten czas. Pogoda również dopisała , więc wybraliśmy się na basen. Jurek odważny w wodzie , z Tatą szalał aż tak że niektórzy tatusiowie patrzyli z zazdrością. Maksiu w tym roku trochę z dystansem do wody,ale trochę piłką się pobawił.





środa, 13 czerwca 2012

Wazon

Czas pokazać ceramikę. Na pierwszy rzut idzie wazon wykonany w glinie, misternie wyklejony z wałeczków. Wazon jest wypalony, pozostawiony kolor naturalny.






LinkWithin

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...