Zaległa praca aż wstyd.. W Collage Cafe była trunkowa wymiana tagowa. W parze byłam z Muszelią
Moja wersja Martini Bianco. Świetnie jak dla mnie smakuje z sokiem jabłkowym, ale tu przedstawiłam klasycznie z oliwką.
Weekend minął nam leniwie, chłopcy trochę kaszleli ,ale opanowaliśmy temat.
Zaliczyliśmy rozpoczęcie sezonu motocyklowego. Mąż wycieczką motocyklową a my dołączyliśmy na imprezkę ;)
Niedziela przeszła bardzo szybko, wypróbowaliśmy przepis Lucy na zraziki. Polecam , tylko u nas aż tak dietetycznie nie może być ... I dzisiaj zrobię wersję smażoną a nie gotowaną .
Jak to Jurek stwierdził on by chciał przypalone... (bardziej brązowe)














