Pokazywanie postów oznaczonych etykietą dekoracje. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą dekoracje. Pokaż wszystkie posty

wtorek, 6 grudnia 2016

Dyniowe ozdoby . Jesienno - zimowe


Jakiś czas temu zrobiłam dekorację do pracowni z dyni. Pomalowałam dynie na biało a potem malowałam wzorki. Bardzo odprężające zajęcie :) Polecam.
Powoli dynie są do wyrzucenia z trzech została tylko jedna.
W przyszłym roku na pewno powstaną kolejne .






poniedziałek, 11 kwietnia 2016

Cytat i wyróżnienie

Ostatnio sporo spraw mnie zajmuje z czego bardzo się cieszę . Efekty mam nadzieję niedługo zaprezentuję . Tym czasem znalazłam czas na stworzenie kolejnego cytatu. Zupełnie inne tło, praca wykonana tylko białym pisakiem i kredkami akwarelowymi,idealnie pasuje do ramki.I może zawiśnie na ścianie ?
A cytat jak najbardziej pasuje do tego co się wokół mnie dzieje :)
Oddychać i działać :)







Pochwalę się , że otrzymałam wyróżnienie na blogu scrapek.pl 



Wyróżniona praca :)
więcej o niej można poczytać tutaj 




Miłego tygodnia :)

piątek, 25 marca 2016

Skrzydła znalazły miejsce

Wreszcie zrealizowałam dekorację ,o której od dawna myślałam. Mamy w pokoju ścianę , która była pusta i zastanawiałam się dłuuugo co na niej umieścić . A że wszystko potrzebuje czasu to i ten pomysł potrzebował leżakowania. Jakiś czas temu, chyba rok a może nawet dwa lata temu trafiłam na dwie ramy. W naszym  mieście raz do roku jest wywóz wielkogabarytowych przedmiotów. Odwożąc chłopców do przedszkola ,zauważyłam na chodniku oparte o ścianę dwie ramy. Nie zastanawiając się zbyt długo ,zatrzymałam auto,wyskoczyłam po ramy i ulokowałam je w bagażniku. I tak stałam się właścicielką  starych ,lekko zniszczonych ram. W zasadzie ich nie odnawiałam ,tylko umyłam. Stały w różnych miejscach w naszym mieszkaniu . Aż wreszcie jedna z nich znalazła miejsce na ścianie. Jak widać na poniższym zdjęciu jest lekko zniszczona, ma tu i ówdzie ubytki. Ale jak dla mnie dodaje jej to uroku. Zdobyłam jeszcze dwie mniejsze ramki, które pasują do kompozycji.
Ale sama rama nie byłaby atrakcją ,gdyby nie skrzydła anioła. 
Jakiś czas temu zrobiłam je z kartonu, trochę pracy kosztowały. Pomalowałam je białą farbą, następnie dodałam pasty strukturalnej i brokatu. Trochę poleżały i wreszcie się za nie wzięłam powtórnie.
Pomalowałam je pastą postarzającą , następnie ponownie nałożyłam białą farbę , nakleiłam "złote" koraliki i lekko posypałam brokatem.
W paru miejscach nakleiłam metalowe elementy . Przymocowałam łańcuszek i powiesiłam wraz z ramą.
Do jednej z małych ram Jurek za pomocą taśmy mocującej przytwierdził zajączka, którego zrobił w szkole. Jak dla mnie  komponuje się  rewelacyjnie :)




Edit. Kompozycja już trochę nieaktualna , przed chwilą dodałam pomiędzy małymi ramkami kolejny element - podkowę . Jak tylko zrobię zdjęcie przy porządnym świetle to dodam na kocu posta :)



I poniżej zbliżenia 




 Pracę zgłaszam na wyzwanie w 
13arts - Challenge #40 - Angels / Anioły











I dzisiaj już chciałabym Wam życzyć 
 radosnych i zdrowych Świąt
:)



My zaczynamy świętowanie od jutra , 
jak tylko przyjedzie  moja siostra z rodzinką 
:)


poniedziałek, 11 stycznia 2016

Cytat



Tak mnie wzięło na coś innego . 
Pierwsza próba i na pewno nie ostatnia . 
Nowe cytaty zbieram i zbieram liternicze pomysły. A i kwiaty i rośliny zbieram , może coś z tego się wykluje :)

Tak aby coś nowego w nowym roku powstało ..

Aby nie roztrząsać za bardzo starego roku ..







Miłego tygodnia :)

czwartek, 3 grudnia 2015

Wianek we wrzosach

Pomału rozkręcam się wiankowo :) Tym razem świąteczny wianek jest połączeniem różnych materiałów i prawie bez gotowych elementów florystycznych ,poza bazą . Wianek jest na podkładzie naturalnym pomalowany farbą akrylową . W kompozycji wykorzystałam zrobioną własnoręcznie czapeczkę i filcowe krążki. Aby rozświetlić kompozycję dołożyłam srebrne i fioletowo-brokatowe bombki.





Pracę zgłaszam na  wyzwanie w Szufladzie 



środa, 4 listopada 2015

Opakowanie książki




Przedstawiam nowy projekt pudełka-opakowania. Państwo Młodzi zażyczyli sobie aby zamiast kwiatów podarować im książkę dla dzieci. I powstało pytanie jak oryginalnie zapakować książkę a nie wrzucić jej do papierowej torby.
No i myślałam , kombinowałam aż w końcu zrobiłam takie pudełko. Przewiązane wstążką i udekorowane kwiatami.






Książka dodatkowo jest opakowana, aby  jeszcze bardziej elegancko wyglądało




A tak wyglądają wszystkie części






Pracę zgłaszam na wyzwanie do :



scrap-ścinki - Wyzwanie kolory #3






środa, 21 października 2015

Kreatywne opakowanie butelki

Dostałam małe zlecenie od kuzyna aby opakować prezent ślubny. Ona po szkole rolniczo-leśnej ,on budowlaniec i lubiący siłownię. Mieszanka można powiedzieć mocna. Życzeniem zamawiającego było ,aby w kompozycji znalazł się kask i sztanga. Stwierdziłam że jakieś nawiązanie do panny młodej również powinno się znaleźć , stąd też element kory.
Najwięcej zabawy miałam ze stworzeniem kasku. Zakupiłam modelinę no i pobawiłam się w odwzorowywanie kasku Boba Budowniczego ;) 
I tak powstało nietypowe i symboliczne okrycie butelki .


kreatywne opakowanie




Na przekór pogodzie , sympatycznej końcówki tygodnia :)

wtorek, 8 września 2015

Opakowanie butelki

Wiem, wiem to zbyt wczesna pora na takie trunki , ale na dekorację jak najbardziej. Kolejny kreatywny sposób na "ubranie" butelki.







Miłego dnia :) Zmykam do pracy 

środa, 13 maja 2015

Kreatywne pakowanie prezentu


Dzisiaj tak na szybko przedstawiam pomysł na kreatywne pakowanie prezentu.





Sporo się dzieje w pracy i mam mało czasu . Rozpoczynam "projekt" powolne oddychanie , bo to latanie i ogrom rzeczy do ogarnięcia jest spory. Więc jak już czuję że pędzę za bardzo to chwila jest na - stop i oddech...
i mogę dalej w zwolnionym tempie pędzić ;)


środa, 6 maja 2015

Urodziny tematyczne


Przyszedł czas aby opisać jak zorganizowaliśmy urodziny tematyczne dla naszych chłopców. Tematem przewodnim zostały dinozaury - wybór był prosty :) Przygotowania fizyczne rozpoczęły się mniej więcej tydzień wcześniej ,ale  myślałam i szukałam inspiracji dużo wcześniej.
Pierwsza rzecz do wykonania to były zaproszenia . Imprezę dla Jurka i Maksa ze względów lokalowych rozdzieliliśmy na różne dni,  mamy małe mieszkanie więc pomieścić  ponad 20 dzieci byłoby nierealne.
Tak więc u Jurka było 12 osób , a u Maksa 9.





Dekoracje zostały przygotowane wcześniej ,natomiast zawieszone zostały dzień przed imprezą.
Były girlandy z papierowych proporczyków.



Stół został udekorowany wszechobecnymi dinozaurami i kamieniami. Chłopcy sami układali.




Dinozaury na drzwiach zostały wycięte i pokolorowane przez solenizantów. Dwa zostały stworzone od podstaw.



Nawet w akwarium umieściliśmy figurki.


I na stole



Jurek specjalnie zbudował dinozaura z klocków lego .



Krzesło jubilata zostało również udekorowane - bluzą a'la dinozaur.



I wreszcie przyszli goście , zostali przywitani w odświętnym stroju ;)



Zostali zaproszeni do stołu. Poniżej z imprezki Jurka



I Maksa




Na stół wjechał udekorowany tort :)


Tort to nic innego jak upieczone brownies dwa razy i przełożone śmietaną . U Maksa dodatkowo na śmietanie ułożyłam pokrojonego banana (dał świetny smak ). Na wierzchu polewa wykonana z masy kajmakowej wymieszanej z rozpuszczoną czekoladą. Figurka dinozaura została postawiona na winogronach. Brownies upiekłam wg tego przepisu klik

Z racji , że impreza była tematyczna to znalazłam przepis na kości. U nas nazwane kośćmi dinozaura . A przepis stąd klik



Do picia w udekorowanych butelkach czekały soki 



Nie szykowaliśmy dużo jedzenia , bo wiadomo jak dzieci dla nich najważniejsza jest zabawa. Był tort , kosteczki , babeczki z bitą śmietaną , paluszki , chrupki i popcorn - który dorabiałam na bieżąco bo schodził jak świeże bułeczki . I jeszcze przygotowaliśmy koreczki, żeby było coś nie słodkiego. Koreczki wbite były w ogórka, wycięłam zęby , oczy zrobiłam z małych pomidorków przytwierdzonych za pomocą wykałaczek (nie zrobiłam zdjęcia..)
Zastanawialiśmy się nad zastawą , stwierdziliśmy , że talerze będą zwykłe a kubeczki plastikowe. Łatwiej było  wymienić ,niż pilnować kogo kubeczek. 
Impreza została zaplanowana na dwie godziny. 

Rozpoczęło się od uroczystego zdmuchnięcia świeczek :)


Był czas na zjedzenie i chwilę zabawy w pokoju chłopców. My w tym czasie wypiliśmy, na szybko, kawę i zjedliśmy po kawałku tortu.

Następnie całą ferajnę zaprosiliśmy na podwórko. Nim rozbiegli się do zabawy poprosiliśmy wszystkich do zdjęcia grupowego. Potem S. zajął się obróbką i drukowaniem zdjęć a ja zainicjowałam pierwszą zabawę. 
Z racji że tematem przewodnim były dinozaury , to przygotowaliśmy kość "dinozaura" (kość dla psa kupiona w sklepie zoologicznym ).
Pierwsza zabawa polegała na rzucie kością do celu , aby utrudnić zadanie kość trzeba było ułożyć na rakiecie tenisowej i trafić do punktu.

Druga zabawa , która zrobiła największą furorę to szukanie kości. Jedno dziecko chowało w wybranym miejscu na podwórku , reszta starała się zamykać oczy i nie podglądać i następnie szukać . Kto znalazł ten chował :)

Trzecia zabawa to był "berek rosnącego dinozaura" - przy tej zabawie było najwięcej krzyku i śmiechu:) Na początku jedna osoba była berkiem , w momencie gdy złapała kogoś to razem trzymając się za ręce gonili następną osobę , która po schwytaniu dołączała do nich. W momencie gdy było np. 5 osób trzymających się i goniących jeszcze nie schwytanych to różnie to wyglądało :)

Poniżej udało się zrobić zdjęcie z berka



Po szaleństwie na podwórku , goście zostali zaproszeni do mieszkania. I po umyciu rąk zasiedli na chwilę do jedzenia. Następnie kto chciał mógł skorzystać z zabawy w wspólne rysowanie dinozaura. Polegało to na  rysowaniu wybranej części ciała ,ale z zawiązanymi oczami . Zabawa okazała się też dobrym pomysłem, śmiechu było sporo :)







Na zakończenie imprezy w podziękowaniu chłopcy swoim gościom dali drobne upominki- figurkę, cukierka i grupowe zdjęcie . Figurkę dinozaura zrobiłam z gliny samoutwardzalnej - foremki mieliśmy. Całość zapakowałam w pomalowaną na białą i udekorowaną w stopy dinozaura , rolkę po papierze toaletowym. Z napisem na drugiej stronie "Dziękuję za miłą zabawę - Jurek/Maks "



A po imprezie zostało tylko posprzątać ;)





Naszym chłopcom podobały się imprezy i z tego co wiem gościom również :)

Świetne w tym wszystkim było to , że i Jurek i Maks brali czynny udział w przygotowaniu swoich przyjęć.



LinkWithin

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...