środa, 9 stycznia 2013

Duży


Trzeci dzień wyzwania u Uli. Dzisiejszy temat to DUŻY.
No cóż nie powiem długo się nie zastanawiałam wystarczy że obróciłam głowę w lewo od monitora. I to co zobaczyłam utwierdziło mnie w przekonaniu że nadaje się na dzisiejszy temat idealnie :)
A jest to mój DUŻY bałagan na stole :)
Praktycznie jest prawie cały czas, czasami mi przeszkadza, ale w większości nie. Bo jest bałagan jest działanie :)
Dlatego na pierwszym planie serce - oszlifowany kamień przez chyba górski potok ,ale nie jestem pewna skąd go mam.






Dziękuję serdecznie za miłe słowa pod poprzednim postem. Przy takiej pozytywnej energii , którą mi Wysłałyście - na pewno ten rok będzie świetlany :D
Dziękuję :)



40 komentarzy:

  1. E tam, większy miewałam...

    OdpowiedzUsuń
  2. Ja też hehe chociaż ostatnio staram się robić mniejszy hehe

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. :) No nie powiem moja pięta Achillesowa

      Usuń
  3. o tym nie pomyslałam, ale moze to dlatgo ze ostatnio staram sie utrzymywac porzadek jako-taki;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To zazdroszczę :) Jak coś robię to za bardzo nie umiem się upilnować...a później to segregowanie - masakra

      Usuń
  4. U mnie tez często w czasie pracy taki bałagan , i może nawet większy.Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To mnie pocieszyłaś :) No niestety jak coś się robi to tak musi być i już :)
      Pozdrawiam

      Usuń
  5. Duży bałagan? No tak, ktoś dziś pisał, że duży to pojęcie względne :) . Powiedziałabym raczej, że artystyczny ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W sumie racja pojęcie względne :) A dziękuję za artystyczny :)

      Usuń
  6. Hihi, zapytałam mojej siostry: Jak byś sfotografowała słowo "duży" ? Co mam dużego?
    A ona na to: duży to masz bałagn kochana.

    Ale nie odważyłam się go pokazać na zdjęciu :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Haha dobre :)

      Ale do odważnych świat należy :) i jak wcześniej napisano to artystyczny nieład ;)

      Usuń
  7. Ładny ten bałagan! Artystyczny :)
    Pozdrawiam ciepło!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję bardzo za słowa otuchy :)

      Usuń
  8. Nie jest tak źle... Poza tym przy takim artystycznym nieładzie często lepiej się pracuje :). Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki :) A to fakt pracuje się fajnie - tylko to sprzątanie ...
      Pozdrawiam

      Usuń
  9. dołączam do poprzedniczek, to się nazywa fachowo "artystyczny nieład"

    OdpowiedzUsuń
  10. Uwielbiam mieć dookoła siebie twórczy chaos:) Nie ma twórczej pracy bez nieładu:))

    OdpowiedzUsuń
  11. Jak ja mam artystyczny nieład, to nie mam na stole miejsca na ozdabianą pracę... Czasem przenoszę się na ...podłogę :D
    Bałagan to pojęcie względne ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No to faktycznie nieźle , chociaż nie powiem czasami też tak mam :)

      Usuń
  12. to się nazywa artystyczny nieład.. ja zawsze tak mówię jak nie chce mi się ogarnąć nie tylko stołu:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dobre - też zastosuję taki wybieg :)

      Usuń
  13. Skąd ja to znam ?! ;P
    Fantastyczne zdjęcie, ale też miło tu u Ciebie, zostanę na dłużej :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. :)
      Dziękuję bardzo :) Bardzo mi miło że mogę Cię gościć :)

      Usuń
  14. popieram Magdę,to artystyczny nieład powstały w szale twórczym

    OdpowiedzUsuń
  15. Piękny ten Twój artystyczny bałagan. I taki kolorowy! ;-)

    OdpowiedzUsuń
  16. bo pracować w sterylnych warunkach to można tylko w jakimś laboratorium. a jak człowiek tworzy, to musi mieć wszystko pod ręką :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dokładnie tak :) No i to czasami podwaja chaos - to że musi być wszystko pod ręką , bo nie wiem co za chwilę się przyda :)

      Usuń
  17. Hihi, też mam bałagan na stole. Problem polega na tym, że stół jest zawsze za mały i większość przenosi się na "pozastole"... Kiedyś usłyszałam, że jak ktoś tworzy, to nie może mieć porządku i tego się trzymajmy! xD

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No ładnie :) Nie powiem też często wychodzę poza ramy stołu :)

      Usuń
  18. "bałagan" na stole, biurku... u mnie panuje wiecznie, raz mniejszy raz większy ;) Świetna interpretacja

    OdpowiedzUsuń
  19. Widocznie tak już musi być :) Dziękuję :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każde słowo :)

LinkWithin

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...