wtorek, 8 października 2013

2 rzeczy

Moja interpretacja to taki nowy - stary zestaw do kawy ( firmy Kahla).
Prezent od wuja - bardzo mi się podoba - czerwień dodaje energii .
Te dwie rzeczy idealnie nadają się na jesienne wieczory- ach jeszcze tylko mieć kominek i byłoby super :)






A mnie dzisiaj naszło i na targu kupiłam śliwki węgierki i robię powidła śliwkowo - czekoladowe. Rok temu już się czaiłam ,ale jakoś nie zdążyłam zrobić .A w tym roku powiedziałam sobie koniecznie muszę :) - i się robią :)
Jutro dalsza część gotowania śliwek.


A wy robicie zaprawy ?  Ja nawet bardzo lubię - niestety z czasem różnie bywa. 

14 komentarzy:

  1. plus koc i książka i jest super:)

    OdpowiedzUsuń
  2. Zdjęcie powiększyć, oprawic i na ścianę! Piękne jest:)

    OdpowiedzUsuń
  3. ja też się czaję na te powidła

    OdpowiedzUsuń
  4. Odpowiedzi
    1. Jak najbardziej post o powidłach będzie:)

      Usuń
  5. magia, ja nawet na herbatę czy kawę czasu nie mam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No niestety czasami tak jest że czas pędzi jak szalony

      Usuń
  6. Piękny ten zastaw, piękny! Ja jakoś nigdy nie miałam ciągot do robienia przetworów, ale życzę, żeby dobrze wyszły :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każde słowo :)

LinkWithin

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...